08-20-2026, 08:00 AM
Można się nauczyć go wyciszać, chociaż raczej nie chodzi o to, żeby całkowicie zniknął. Pierwszym krokiem jest zauważenie, że pojawiająca się myśl nie musi być prawdą o nas, tylko może być utrwalonym nawykiem myślowym. Pomaga nawet samo nazwanie tego: „znowu odezwał się mój wewnętrzny krytyk”. Później można zapytać siebie, jaki właściwie mamy dowód na to, że dana myśl jest prawdziwa. Ważne jest też zastąpienie krytyki bardziej realistycznym komunikatem, np. że coś było trudne i mamy prawo popełnić błąd. Temat szerzej przedstawia ten artykuł: https://www.c3l.pl/wewnetrzny-krytyk-jak...ie-hamuje/

